Nie bój się bobu

Rozpoczął się sezon na bób. Wiem z doświadczenia, że ma on tyleż samo zwolenników co przeciwników. Wiem też, że wiele osób unika bobu ze względu na jego gazotwórcze działanie. Są jednak pewne metody, dzięki którym możemy ograniczyć tę właściwość bobu.

Bób

Zacznijmy jednak od tego dlaczego warto jeść bób:

  1. Duża zawartość rozpuszczalnego błonnika – 100g bobu może zaspokoić 1/3 dziennego zapotrzebowania na błonnik. Dodam tutaj, że błonnik, a szczególnie jego rozpuszczalna frakcja, jest jednym z najważniejszych składników naszej diety. Nie tylko dlatego, że zapewnia uczycie sytości i ułatwia odchudzanie, ale przede wszystkim dlatego, że obniża poziom cholesterolu LDL we krwi. Osoby z nadciśnieniem i chorobami serca szczególnie powinny zadbać o prawidłową ilość rozpuszczalnego błonnika w diecie.
  2. Duża zawartość żelaza, potasu – znowu ważna właściwość dla osób z chorobami serca i układu krążenia.
  3. Duża zawartość kwasu foliowego – zapotrzebowanie na tą witaminę kojarzymy głównie z okresem ciąży, jednak potrzebuje go każdy z nas. Kwas foliowy bierze udział w procesach krwiotwórczych i jego prawidłowy poziom zapobiega anemii. 100g bobu pokrywa ponad 100% dziennego zapotrzebowania na kwas foliowy.
  4. Jak wszystkie strączki, bób jest bogatym źródłem białka.
  5. CIEKAWOSTKA – niektóre leki na chorobę Parkinsona są produkowane właśnie z bobu, który jest dobrym źródłem biologicznie aktywnej formy dopaminy (neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za przesyłanie impulsów między komórkami nerwowymi).

Jak zmniejszyć nieprzyjemne skutki jedzenia bobu:

Po pierwsze używaj świeżego i zdrowo wyglądającego bobu. Po drugie przed gotowaniem zalej bób gorącą wodą i zostaw na godzinę. Po godzinie odlej wodę, a bób ugotuj w świeżej wodzie. Po trzecie, jedz bób bez skórki. Nie jest ona „trująca”, ale jest bardziej ciężkostrawna niż  ziarenko bobu, które znajduje się w środku.

Kto nie powinien jeść bobu?

Bób jest owocem zakazanym dla osób z dną moczanową ze względu na dużą zawartość puryn. Osoby z cukrzycą powinny być ostrożne ze względu na wysoki indeks glikemiczny po ugotowaniu. Jednak najważniejszy jest ładunek glikemiczny całej potraw, więc w odpowiednich połączeniach można trochę bobu zjeść. Pozostałym życzę smacznego! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s